Strona główna|LWS 27 O DOCENIANIU (NIE O CHWALENIU). JAK DOCENIĆ PRACOWNIKA, JAK NIE ZABIĆ MOTYWACJI WEWNĘTRZNEJ W DZIECKU

LWS 27 O DOCENIANIU (NIE O CHWALENIU). JAK DOCENIĆ PRACOWNIKA, JAK NIE ZABIĆ MOTYWACJI WEWNĘTRZNEJ W DZIECKU

Na szkoleniach zadaję uczestnikom pytanie, kto już tyle razy w życiu został doceniony, że już więcej nie potrzebuje, że już nasycił się i nie potrzebuje słyszeć nawet zwykłego dziękuję za włoży wysiłek i pracę. I jakoś nigdy nikt się jeszcze nie zgłosił. 
Czemu tak trudno nam doceniać innych? A jakoś krytykować nie jest nam trudno? No jak zwykle, mamy wzorzec. Często byliśmy krytykowani a chwaleni rzadziej, więc idziemy przez życie powtarzając go. 
Jak wynika z badań Instytutu Gallupa, docenieni pracownicy czują większą satysfakcję z wykonywanej pracy, są bardziej zaangażowani i lojalni wobec firmy, w której pracują.
Docenianie ma też bezpośrednie przełożenie na wyniki biznesowe – organizacje posiadające system doceniania notują o 27% wyższe przychody, o 50% wyższą realizację wyników sprzedażowych, a do tego ich pracownicy są o 38% bardziej produktywni.
Żeby kogoś docenić, trzeba być uważnym. Jeśli masz z tym duży problem spróbuj na początek od zwykłego: dziękuję, doceniam twój wkład, twoją pracę.
Ludzie chcą czuć się ważni i chcą, aby inni też o tym wiedzieli.
Pochwała ma większy pozytywny wpływ, kiedy jest publiczna, dlatego czasem w firmach stosuje się systemy doceniania, które się upublicznia, stajesz się pracownikiem miesiąca, jesteś pierwszy na liście etc. I to też ludzie lubią.

Z badań wynika, że pracownicy najbardziej chcieliby być doceniani finansowo, zaraz na drugim miejscu jest po prostu potrzeba bycia zauważonym i docenionym słownie, a na liście pojawia się też potrzeba usłyszenia zwykłego dziękuję.
Docenianie to nie tylko programy czy narzędzia, ale przede wszystkim sposób, w jaki traktujemy pracowników. Docenienie ich nie tylko za wyniki, ale za pomysły, zaangażowanie, współpracę, pomoc innym, spraw które możesz zauważyć i docenić może być całe mnóstwo, w zależności jakimi wartościami się kierujesz i co chcesz widzieć w swojej firmie.

Jeśli chodzi o docenianie dzieci ważna jest koncepcja, która rozróżnia pochwałę od zachęty. Jest ona spójna z przebadaną koncepcją Carol Dweck, o której wspominam w odcinku „Nastawienie na rozwój a nastawienie na trwałość”.
Jeśli chwalisz dziecko za jego zdolności i wynik, który osiągnęło np.:
O jaka jesteś mądra,
jaka ty jesteś ładna,
zdolne dziecko, że taki rysunek narysowałaś.
To dzieją się dwie rzeczy:
Po pierwsze pokazujesz dziecku, że to co osiągnęło jest wynikiem jego trwałych cech, a więc ładny rysunek, bo jesteś zdolna, to łatwo dojść do wniosku, że jak czegoś nie potrafię narysować to oznacza, że jestem niezdolna, albo po prostu głupia.
Jeśli wynik matematyczny jest efektem wrodzonych zdolności matematycznych, a nie umiesz czegoś policzyć, to możemy zbudować takie przeświadczenie w dziecku, że czegoś mu brakuje.
Chwaląc stałe cechy dziecka oraz patrząc tylko na efekty pracy powodujemy, że kiedy efektów brak, może pojawić się poczucie, że ja sam jestem wybrakowany i dwa, uzależniamy oceny naszych działań od oceny innych.

Jaka jest alternatywa? Inny sposób doceniania.
Docenianie dziecka za włożony wysiłek, za proces, za drogę, podkreślanie, ile może osiągnąć, jeśli się stara, zachęcać do jakiś konkretnych zachowań.

Zapraszam do odsłuchania 27 odcinka:

Posłuchaj tam,
gdzie Ci wygodnie.
Apple Podcast
Apple Podcats
Spotify
Spotify
YouTube
By |2020-07-21T14:12:06+00:007 lipca 2020|0 komentarzy

About the Author:

Zostaw komentarz